Nowi rynkowi konkurenci
Pierwsza przeglądarka internetowa firmy Microsoft nie budziła absolutnie żadnych zastrzeżeń co do swojego funkcjonowania. Wszystko dlatego, że użytkownicy komputerów uczyli się dopiero wykorzystywać ich możliwości i mało kto zdawał sobie sprawę z tego, jak wyglądać może alternatywa dla Internet Explorera. Przez wiele lat nie było możliwości zainstalowania alternatywnego oprogramowania do wyświetlania zawartości sieci i wszyscy użytkownicy Internetu z powodzeniem wchodzili do wirtualnego świata przez archaiczny znaczek niebieskiej litery E na pulpicie. Wszystko funkcjonowało dość normalnie do czasu, gdy pojawiły się inne popularne przeglądarki. Najpierw wielki sukces odniosła przeglądarka firmy Mozilla, która zaproponowała internautom program o nazwie Firefox. Logo czerwonego lisa owijającego swoją kitą całą planetę ziemską jest dzisiaj doskonale rozpoznawalny wśród użytkowników komputerów na całym świecie. Jego zaletą jest nie tylko prędkość działania i niezawodność, ale przede wszystkim systematyczne poprawianie kolejnych elementów, szczególnie w zakresie bezpieczeństwa. Na rynek wkraczają także coraz mocniej nowi gracze jak Opera czy Chrome, należące do wielkich rynkowych potentatów w kategorii tworzenia oprogramowania dla komputerów osobistych. Internet Explorer jest dzisiaj na szarym końcu rankingów.