Konkurencja dla Internet Explorera

Dla współczesnych użytkowników komputerów jednym z najważniejszych elementów działania na sprzęcie jest możliwość łączenia się z Internetem. Samo jednak połączenie z siecią i otrzymywanie pakietów danych nie pozwala na skuteczne cieszenie się wszystkimi możliwościami, jakie oferuje dzisiaj sieć. Aby móc prawdziwie korzystać ze wszystkich jej możliwości niezbędne jest posiadanie przeglądarki internetowej. Przez pierwsze lata popularyzacji komputerów osobistych praktycznie wszyscy zmuszeni zostali do kupna systemu operacyjnego Windows. A tam programiści Microsoftu umieścili popularną przez wiele lat przeglądarkę Internet Explorer. Ponieważ mało który użytkownik miał jakąkolwiek alternatywę, przez długie lata wszyscy nauczyli się korzystać z Internet Explorera w odpowiedni sposób i na przestrzeni kolejnych lat doskonalili swoje umiejętności szybkiego surfowania po sieci. Niestety wraz z rozwojem użytkowników nie szedł rozwój samej przeglądarki i niedługo po popularyzacji sieci pojawiły się konkurencyjne przeglądarki. Na rynek z hukiem wpadł najpierw Firefox, który w ciągu jednego roku przeciągnął na swoją stronę ogromną rzeszę użytkowników sieci. Potem zaś do akcji wkroczyły także Opera i Chrome, odbierając Internet Explorerowi raz na zawsze palmę pierwszeństwa, której do dzisiaj pierwsze dziecko Microsoftu nie jest w stanie odzyskać.